czwartek, 25 czerwca 2015
Puszki raz jeszcze
Wiadomo, że człowiek łatwo przyzwyczaja się do dobrego, dlatego właśnie obie z Oliwką trochę smucimy się po powrocie do Warszawy. Bardzo powoli rozkręcam się z domowymi zajęciami, jeszcze wolniej z dodatkowymi pracami. Na spokojnie:)
sobota, 30 maja 2015
Przeróbka puszek
Dziś policzyłam, okazuje się że od narodzin Oliwii zużyliśmy kilkadziesiąt puszek mleka modyfikowanego. Kiedyś, w tych pierwszych miesiącach, nawet przeszło mi przez głowę, by je zbierać i do czegoś je następnie wykorzystać. Ale już po tygodniu stwierdziłam, że po pierwsze zajmują za dużo miejsca, a ja raczej nie mam teraz czasu myśleć o tym jak bym je przerobiła, a tym bardziej je przerabiać.
niedziela, 10 marca 2013
Pokolorować świat zaczynając od ołówków
Niech ilość posiadanych ołówków świadczy o tym jak często bywam w Ikei. Za każdym razem biorę jeden i kartkę do notowania, następnie po powrocie do domu odkładam ołówek byle gdzie i znajduję go po dłuższym czasie w przyprawach, za komodą, w łazience, w szufladzie ze skarpetkami ;)
środa, 5 grudnia 2012
Stempelki rodem z przedszkola
Mam wrażenie, że wszystkie papiery do pakowania, które są dostępne w sklepach, są takie same. Takie same i nudne! Tylko mikołaje, renifery, kolorowe gwiazdki, itp. Dość tego! wracam do korzeni:) A korzeni poszukam w przedszkolu... no właśnie, pamiętacie stempelki z ziemniaków? Bo ja właśnie dziś sobie o nich przypomniałam i postanowiłam wykorzystać je do zrobienia mikołajkowego papieru do pakowania. Jakby ktoś zapomniał, to jutro jest 6 grudnia :)
wtorek, 27 listopada 2012
Washi-Washi
Zakochałam się:)
Znacie te kolorowe, wesołe, słodkie, papierowe taśmy? Moje ostatnie odkrycie: WASHI TAPE! Wpadłam na stronę importera, minęły 3 sekundy, a wartość koszyka znacznie przerosła to na co mogłam sobie pozwolić. Zbyt wiele nie myśląc [znam już siebie całkiem nieźle] kliknęłam: "przejdź do kasy"... Dwa dni później: bawię się obklejając wszystko co się da :D
środa, 21 listopada 2012
Pom-Pony
Tak sobie kiedyś wymyśliłam, że salę weselną przystroję pomponami! Później dopiero przemyślałam kwestię rozmiaru tej sali i ilości potrzebnych pomponów, by "jakoś" to wszystko wyglądało :)
Okazało się, że musieliśmy zrobić ich kilkadziesiąt (ja i moja grupa wsparcia:D)
Pracy było przy tym niezmiernie dużo, ale efekt był oszałamiający!
czwartek, 15 listopada 2012
Wyszperane w sieci
Czasami zdarza mi się wpaść w ciąg i przypiąć się do komputera na godzinę... nawet dwie. Wtedy skaczę ze strony na stronę i niekiedy przypadkiem znajduje takie skarby! Skoro już je znalazłam, to przynajmniej wam je pokażę :)
niedziela, 4 listopada 2012
Przypominacz
Ciągle zdarza mi się o czymś zapominać... czasami mam tego serdecznie dość!
Miałam już system karteczkowy (post-it'y poprzyklejane w różnych, czasami dość nietypowych miejscach), ale czasami zapominałam gdzie je przykleiłam;) Miałam już system notesowy, zapisywałam tak różne rzeczy, o których powinnam pamiętać, ale po chwili notes wypełniony był gąszczem przeróżnych zapisków- gubiłam się w nich...
poniedziałek, 15 października 2012
Pamiętajmy o urodzinach :)
Mam pewien problem i osoby z mojego otoczenia są tego świadome. Ale całą resztę z góry przepraszam, lub jeżeli kiedyś zaniedbałam wasze święto- błagam wybaczcie, obiecuję poprawę!
Wszystko przez to, że brakowało mi nośnika informacji urodzinowych. Oczywiście, w telefonie mam kalendarz- ale czy ktoś nauczy mnie go obsługiwać? Zdarzyło mi się nawet zanotować w nim informację o zbliżających się urodzinach koleżanki, ale z jakiegoś powodu mój telefon uznał, że najlepiej będzie przypomnieć mi o tym z tygodniowym wyprzedzeniem. No cóż, jak możecie się sami domyśleć- przez ten tydzień udało mi się zapomnieć o fakcie urodzin:/ Mamy także kalendarze: stare, dobre kalendarze książkowe lub ścienne. Ale co z tego, skoro trzeba je co rok wymieniać, żeby nie straciły na aktualności?
Subskrybuj:
Posty (Atom)




