sobota, 30 maja 2015

Przeróbka puszek


Dziś policzyłam, okazuje się że od narodzin Oliwii zużyliśmy kilkadziesiąt puszek mleka modyfikowanego. Kiedyś, w tych pierwszych miesiącach, nawet przeszło mi przez głowę, by je zbierać i do czegoś je następnie wykorzystać. Ale już po tygodniu stwierdziłam, że po pierwsze zajmują za dużo miejsca, a ja raczej nie mam teraz czasu myśleć o tym jak bym je przerobiła, a tym bardziej je przerabiać.

Kilka dni temu sobie o nich przypomniałam i stwierdziłam, że czas najwyższy przestać je wyrzucać i zacząć wykorzystywać. W dodatku bałagan w dodatkach krawieckich zaczął mnie dołować, nie wiedziałam od czego zacząć sprzątanie i jak się za to zabrać. Pomyślałam o puszkach, przydadzą się do przechowywania tych drobnych elementów.

Moje puszki będą oklejone folią tablicową, którą nabyłam już dawno, dawno temu, gdy nawet nie miałam na nią pomysłu, ale byłam pewna, że jakoś ją wykorzystam. Co się przyda jeżeli będziecie chcieli przerobić swoje puchy?


Należy zacząć od delikatnego odklejenia naklejek, jeżeli zrobimy to dokładnie posłużą one jako wzór do wycięcia folii.


Aby folia została przyklejona równo, można sugerować się pionowym paskiem/ zgrubieniem na puszce i właśnie w tym miejscu zacząć przyklejanie.


Gdy folia jest już na miejscu, bierzemy się za ozdabianie puszek. Można użyć normalnej kredy, ona także będzie dobrze wyglądała. Ja akurat miałam w domu pisak kredowy, więc to nim opisałam puszki. Nie umiem rysować prostych linii, więc pomogłam sobie obklejając puszkę taśmami, taki sposób:)


Jaki jest efekt?



Te dwie puszki mieszczą zaledwie ułamek zbiorów, więc Oliwio- pij szybciej swoje mleko, bo Mama potrzebuje nowych puszek!

Kasia

3 komentarze:

  1. Super pomysł. Ta folia tablicowa to super alternatywa dla farby kredowej. Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda, w sklepach można kupić rolki o różnych wymiarach, moja ma szerokość 50 cm i długość prawie 1,5 metra. Z tego można już konkretną tablicę zrobić:)

    OdpowiedzUsuń