środa, 12 grudnia 2012

Wieeeelka radość!



Dlaczego aż taka wielka?
Dziś właśnie pojawiła się na świecie moja kolejna siostrzenica:) Ogarnęłam mnie tak wielka radość, że od razu po przyjściu zasiadłam do maszyny i coś uszyłam. Uszyłam coś dla Was, nie dla siebie!
Pierwsze trzy osoby, które przeczytają posta i będą chciały otrzymać niespodziankę, proszę o komentarz :D



A teraz opiszę Wam o co chodzi. Zawsze miałam tendencję do przeziębiania zatok, do katarów i bólów głowy, kiedyś odkryłam że pomagają mi ciepłe okłady. Oczywiście później musiałam siedzieć w domu, albo nosić czapkę, ale to był niekiedy jedyny sposób żeby się podkurować. Pierwszą taką ciepłą poduszkę zrobiłam sobie ze skarpetki wypchanej kaszą gryczaną;) Z czasem i ona uległa ewolucji. Robiłam wersje z kaszą gryczaną, kaszą jęczmienną i pestkami wiśni. Każda z tych wersji ma swoje zalety, kasze są delikatniejsze, ale pestki dłużej utrzymują ciepło:)

A teraz skrócona instrukcja obsługi: jeżeli chcesz zrobić sobie ciepły okład- włóż torebeczkę do mikrofali na maksymalną moc, na minutę, jeżeli potrzebujesz ochłody, lub masz migrenę- umieść termofor w zamrażarce (wcześniej zamknij go szczelnie w torebeczce foliowej, żeby nie dostała się do niego wilgoć). Aby zagrzać, można torebeczkę położyć też na kaloryferze- trochę dłużej potrwa podgrzewanie, ale efekt będzie taki sam:)

Podsumowujac: można je stosować jako termofory, jako zimne okłady, można dać dzieciom- na pewno wymyślą jakieś zastosowanie, albo dać kotu do zabawy- mój na przykład uwielbia zapach kaszy jęczmiennej;) Acha, zapomniałabym dodać- od spod podszyte są polarkiem, więc są bardzo miękkie i przyjemne dla skóry.







Jesteście chętni? Dajcie znać w komentarzu, a powędrują do was te termoforki :)
Były szyte w bardzo szczęśliwym dla mnie momencie, więc takie emocje Wam przekażą!

16 komentarzy:

  1. Alez piękne! Widać po nich, że szyte z radością! Cudne ciepło muszą dawać :) Takie kolorowe - słodkie są!
    na prawdę - zakochalam się w nich!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z radością będę wysyłała ci poduchę :)
      Jesteś pierwsza, więc możesz wybrać sobie którą chcesz.

      Poproszę cię jeszcze o podesłanie adresu na maila : f.pomyslow@gmail.com

      Dobranoc!

      Usuń
    2. Tak po prostu????????????
      O Boże:) Ale się cieszę!!!!!!!!!!!!! Aż skakalam po mieszkaniu :)
      Mogę wybrać? Ta w serduszka. Na pierwszym obrazku - pierwsza po lewej :)

      JACIE! DZIĘKUJĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘE!!!!!!!!!!! :)

      Usuń
    3. No tak:) A jak inaczej? Przecież byłaś pierwsza!

      W takim razie serduszka lecą do ciebie, ale wybacz... wyślę je dopiero po weekendzie, bo akurat wyjeżdzam.

      NIE MA ZA CO :D

      Usuń
  2. kasia ja też chcę fajoskie są, tylko do mojego pokoju to jakieś ciemne by się przydały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diana Maryja:)? Niezły login.

      Kolejny idzie do ciebie- trochę się rozgrzejesz!

      Usuń
  3. Super termoforki :D Moje zatoki wreszcie byłyby dopieszczone :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, jeśli załapałam się na taki termoforek, to z chęcią go przyjmę :)

      Usuń
    2. Ależ oczywiście! :)
      Prześlij mi adres na f.pomyslow@gmail.com, a już niedługo zapuka do twoich drzwi listonosz.

      Pozdr :D

      Usuń
  4. cudniaszcze :) piękne tkaniny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio właśnie zrobiłam sobie;) prezent i zamówiłam kawałki z końcówek materiałów. Nic większego z nich uszyć nie można, ale za to mam ogromny wybór małych, kolorowych tkanin:)

      I to w dobrej cenie:D

      Usuń
  5. Przepiękne termoforki ;) zdolna jesteś , z chęcią bym takiego przytuliła ;) Choć już pewnie za późno ;/ ostatnio ciągle jestem gapa ;p Pozdrawiam , nie wiem czy już pisałam ale masz pięknego bloga - tzn wspaniałe pomysły które ładnie prezentujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci bardzo:)

      Tak, niestety spóźniłaś się chwilę i te, które uszyłam już rozdałam, ale umówmy się, że gdy znowu uda mi się kupić polar, to uszyję jednego termoforka- specjalnie dla ciebie :)

      Usuń
  6. gdzie ja byłam gdy wystawiałaś te cuda??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie wypoczywałaś w ciepłym kraju i nie miałaś dostępu do internetu ;)
      Oj tam, oj tam, u mnie ciągle jest radośnie, więc jeszcze się załapiesz!

      Pozdrawiam

      Usuń